Zaczyna się niewinnie. Piwo po pracy, żeby „rozładować stres”. Butelka wina w piątek, bo „wreszcie weekend”. Apka z zakładami sportowymi, bo „kumple w pracy grają, to ja też sprobuję”. Scrollowanie telefonu do trzeciej w nocy, bo sen nie przychodzi, a TikTok przynajmniej odrętwia myśli. Z biegiem miesięcy jedno piwo zamienia się w cztery, piątkowe wino w codziennie, zakłady sportowe pochłaniają połowę wypłaty, a telefon jest ostatnią rzeczą, którą widzisz przed zaoknięciem, i pierwszą po przebudzeniu.
Emigracja do Wielkiej Brytanii tworzy warunki sprzyjające rozwojowi uzależnień – zarówno od substancji (alkohol, narkotyki), jak i od zachowań (hazard, media społecznościowe, zakupy kompulsywne). Izolacja, stres, nuda po pracy, brak alternatywnych form spędzania czasu i łatwy dostęp do alkoholu i bukmacherów składają się na niebezpieczną mieszankę. Psycholog w UK, który rozumie realia życia Polaków na emigracji, może pomóc Ci zobaczyc, że to, co wydaje się „nieszkodliwym nawykiem”, zdążyło przejąć kontrolę nad Twoim życiem.
Dlaczego Polacy w UK są szczególnie narażeni?
Uzależnienia nie biorą się z „słabości charakteru”. Biorą się z próby regulowania emocji, których nie potrafimy przetworzyć w zdrowy sposób. Na emigracji tych nieprze-tworzonych emocji jest szczególnie dużo:
- Samotność i izolacja – alkohol i scrollowanie zastępują kontakt społeczny. Po piwie czujesz chwilowe rozluźnienie; po godzinie na Instagramie – chwilowe poczucie „bycia wśród ludzi”. To namiastki, ale są lepsze niż pustka.
• Nuda i monotonia – życie w UK bywa przerażająco rutynowe: praca – dom – Lidl – Netflix – sen. Brak pasji, brak aktywności pozaszkolnych, brak towarzystwa sprawia, że substancje i ekrany wypełniają próżnię.
• Kulturowa normalizacja alkoholu – zarówno polska, jak i brytyjska kultura normalizuje picie. „Pub culture” w UK jest wszechobecna. Mówienie „nie piję” wywołuje dziwne reakcje.
• Dostępność hazardu online – Wielka Brytania jest jednym z naj-bardziej zliberalizowanych rynków hazardowych w Europie. Reklamy Bet365, Paddy Power czy William Hill są dosłownie wszędzie – w TV, na autobusach, w internecie.
• Tłumienie emocji – nie masz z kim porozmawiać o tęsknocie, lęku, frustracji. Alkohol i hazard służą jako „anestezja emocjonalna”.
Kiedy nawyk staje się uzależnieniem?
Granica między nawykiem a uzależnieniem jest cienka i rozmyta. Kilka pytań, które mogą pomóc Ci ją rozpoznać:
- Czy pijesz/grasz/scrollujesz więcej, niż zamierzałeś/zamierzałaś? („jeszcze jedno” zamienia się w „jeszcze pięć”)
• Czy próbowałeś/próbowałaś ograniczyć i nie udało się?
• Czy czujesz niepokój, gdy nie możesz sięgnąć po substancję/zachowanie?
• Czy ukrywasz skalę picia/grania/scrollowania przed partnerem?
• Czy zaniedbujujesz obowiązki (pracę, dzieci, zdrowie) z powodu nalogu?
• Czy poświęcasz na to pieniądze, na które Cię nie stać?
Jeśli na dwa lub więcej z tych pytań odpowiadasz „tak”, warto porozmawieć z psychologiem. Nie musisz być na „dnie”, żeby zasłużyć na pomoc. Im wcześniej zareagujesz, tym łatwiej jest przerwać cykl.
Psychoterapia online – Twój pierwszy krok
Zadzwonić do AA? Pojść na meetings? Dla wielu Polaków w UK te opcje są zbyt dużym krokiem. Bariera językowa, wstyd, lęk – to realne przeszkody. Psychoterapia online z polskim psychologiem w UK jest dyskretna, wygodna i prowadzona w Twoim języku.
W sesjach pracujemy nad:
• Zrozumieniem, jaką funkcję pełni uzależnienie – co próbujesz złagodzić piciem, hazardem czy scrollowaniem?
• Budowaniem zdrowszych strategii radzenia sobie z emocjami.
• Rozpoznawaniem triggerów – sytuacji, emocji i myśli, które uruchamiają cykl uzależnienia.
• Tworzeniem planu redukcji szkod – bo nie każdy jest gotowy na pełną abstynencję, ale każdy może zacząć od ograniczenia.
• Pracą nad relacjami, które zostały uszkodzone przez uzależnienie.
Nie musisz robić tego sam/sama i nie musisz czekać, aż „bedzie gorzej”. Jeden krok – jeden telefon – jedna rozmowa. To może być początek zmiany.
Polski Psycholog UK





